Wymiany, wolontariaty, międzynarodowe projekty - okazją do podróżowania?

29.12.13 Karolina 26Ciekawych myśli

Studiować co roku w innym miejscu? Jeździć na wymiany? Brać udział w międzynarodowych projektach? Uczestniczyć w wolontariatach w kraju i za granicą? Dzięki krajowym i międzynarodowym projektom dzisiaj my, studenci mamy wiele możliwości rozwoju. Jak je wykorzystać? O tym dzisiaj na blogu.

Dostaję od Was, czytelników coraz więcej mejli z pytaniami - jak spędzić Gap Year, jak zorganizować wyjazd na Erasmusa albo na wolontariat. W dzisiejszym wpisie chciałabym przybliżyć Wam możliwości, z których może skorzystać każdy student. Niektóre projekty skierowane są także do osób, które skończyły już edukację.

Wymiana edukacyjna AFS

Dla kogo: uczniowie liceów, 15-18 lat
Jak długo: trzy miesiące, pół roku lub cały rok szkolny szkolny

Goszczenie ucznia z zagranicy

Dla kogo: wszystkich, którzy chcą zaprosić świat do swojego domu
Jak długo: trzy miesiące, pół roku lub cały rok szkolny

Pierwsza możliwość wyjazdowo-edukacyjna, którą opiszę skierowana jest do uczniów liceów. Wielokrotnie wspomniałam na blogu, że będąc w liceum wyjechałam na dwumiesięczną wymianę do Francji, która zmieniła moje życie. Jeśli jesteś uczniem liceum, między 15 a 18 rokiem życia oferta AFS jest właśnie dla Ciebie :)
Na stronie AFS Polska możecie przeczytać, że "AFS Intercultural Programs, czyli programy międzynarodowe AFS (początkowo American Field Service) jest największą na świecie organizacją zajmującą się wymianami młodzieżowymi, w których uczniowie lub wolontariusze biorą udział w projektach wymian międzykulturowych. Czas trwania wymian wynosi od 14 dni do 12 miesięcy. AFS jest pozarządową organizacja non-profit, która swoją działalność opiera przede wszystkim na wolontariacie. Jej celem jest umożliwienie poznawania innych kultur. W AFS promuje zasadę, że w ten sposób można stworzyć najlepszą podstawę do wzajemnego zrozumienia się różnych narodów. Pierwszoplanowym, długoterminowym celem AFS jest pokój na świecie." 

W Polsce AFS istnieje od listopada 2012 roku. Wcześniej przez wiele lat w organizowaniu wymian pośredniczyła Fundacja im. ks. Siemaszki z Krakowa. Udział w takiej wymianie pozwala na naukę języka, poznanie kultury kraju goszczącęgo, zawarcie nowych znajomości, przyjaźni. To także sposób na rozwinięcie kompetencji międzykulturowych, nauczenia się otwartości na świat, na Innych.
AFS daje również możliwość goszczenia zagranicznego ucznia. Moi rodzice przez sześć miesięcy gościli uczennicę z Niemiec i było to bardzo ciekawe i wzbogacające doświadczenie. Jeśli chcielibyście "zaprosić świat do swojego domu" również zajrzyjcie na stronę AFS POL. We wrześniu przyjedzie do Polski kolejna grupa uczniów z trzech kontynentów (między innymi z Argentyny, Turcji i Włoch) i to właśnie dzięki otwartym sercom rodzin goszczących ci młodzi ludzie mają szansę na poznanie kultury naszego kraju i nauczenie się języka polskiego :)


MOST, czyli polski Erasmus

Dla kogo: studenci z 20 polskich uniwersytetów (od II roku studiów)
Jak długo: jeden semestr lub cały rok akademicki

Chcesz spędzić semestr lub rok na wymianie w Polsce? Studiujesz w Krakowie, ale chcesz przetestować Uniwersytet Wrocławski albo Warszawski ("piękna Warszawa!":D)? Właśnie wymianę pomiędzy polskimi uczelniami umożliwia program mobilności studentów i doktorantów MOST. Wzięłam udział w takiej wymianie będąc na drugim roku studiów. Przeniosłam się na cały rok akademicki z Cieszyna do Krakowa mając szansę zobaczyć jak studiuje się etnologię na UJocie. 

Rekrutacja na Program MOST odbywa się dwa razy w roku:
od 15 kwietnia do 15 maja (rekrutacja na semestr zimowy i cały rok akademicki)
od 31 października do 30 listopada (rekrutacja na semestr letni)

Żeby móc wziąć udział w wyjeździe trzeba zalogować się na stronie programu, wybrać uczelnie, które nas interesują, wypełnić elektroniczny wniosek, który następnie powinien podpisać Dziekan naszego wydziału, a także nasz opiekun naukowy. Następnie należy wysłać dokumenty i czekać na (pozytywne) wyniki rekrutacji. W ramach MOSTu nasza uczelnia powinna zaliczyć nam przedmioty, które realizujemy w czasie wymiany (jeśli są one zgodne z naszym programem). Moja uczelnia miała wspaniały pomysł (biurokracja opanowana do perfekcji) - mianowicie miałam znaleźć w Krakowie przedmioty identyczne z tymi w Cieszynie (absurd). Powód? "Bo w USOSie nie da się zmienić nazw przedmiotów". Hahaha, był to jeden z bardziej absurdalnych i smutniejszych powodów, jakie usłyszałam. Po kilku pertraktacjach udało się uzgodnić, że w nazwie przedmiotu będzie co najmniej jedno słowo takie jak w odpowiedniku tego przedmiotu w Cieszynie (kolejny absurd, który trochę ułatwił mi życie). "Dzięki" wspaniałemu pomysłowi mojej uczelni, w Krakowie miałam zajęcia na siedmiu wydziałach i nazbierałam nadprogramowo prawie trzydzieści punktów ECTS (bo nie zaliczano mi punktów tylko przedmioty). Co się nabiegałam, to moje ;) No ale dzięki temu miałam okazję przyjrzeć się innym kierunkom takim jak politologia, amerykanistyka, religioznawstwo, czy kulturoznawstwo (w efekcie na etnologii miałam tylko trzy przedmioty z jakichś 14 zrealizowanych w Krakowie ;-)), poznałam również wielu świetnych wykładowców, z którymi nie miałabym styczności na etnologii. No i oczywiście zobaczyłam jak to jest mieszkać w Krakowie, mogłam aktywnie uczestniczyć w działalności AFS POL, a także w międzyczasie pracować w Muzeum Etnograficznym im. Seweryna Udzieli.
Jeśli Wasze uczelnie mają zdrowe podejście do wymian, to polecam MOST. A jeśli są upierdliwi, to po prostu możecie taki wyjazd potraktować jak świetną naukę radzenia sobie z polską betonową biurokracją :))

Erasmus

Dla kogo: studenci od II roku studiów 
Jak długo: trzy miesiące, jeden semestr lub cały rok akademicki

Program Erasmus, który powstał w 1987 roku jako program wymiany studentów, dziś obejmuje swym zasięgiem 28 krajów Unii Europejskiej, a także 3 kraje Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Islandię, Lichtenstein, Norwegię) oraz kraj kandydujący (Turcję). Główną ideą programu jest rozwijanie międzynarodowej współpracy między uczelniami. Nazwa Erasmus nawiązuje do imienia holenderskiego filozofa i teologa, humanisty, Erazma z Rotterdamu (1466-1536), który podobnie, jak inni wybitni ludzie renesansu, kształcił się w uczelniach w różnych krajach Europy, a jego poglądy na edukację przesycone były głębokim humanizmem.

Dzięki temu, że Polska jest członkiem Unii Europejskiej, studenci polskich uniwersytetów mogą korzystać z wyjazdów w ramach programu LLP/Erasmus. Semestr albo cały rok akademicki można spędzić w jednym z 32 krajów. 
Aby móc wyjechać na daną uczelnię, nasza macierzysta jednostka powinna mieć podpisaną umowę z ośrodkiem zagranicznym. Jeśli takiej umowy nie ma, można poprosić koordynatora wydziałowego/uczelnianego o podpisanie umowy z zagraniczną uczelnią, na której chcemy studiować. To zazwyczaj zabiera trochę czasu, więc dobrze zatroszczyć się o takie sprawy będąc już na pierwszym roku studiów. Jeśli chcemy wybrać uczelnię "z listy" (czyli jedną z partnerskich szkół naszego ośrodka) rekrutacja rozpoczyna się najczęściej jesienią albo zimą w roku akademickim poprzedzającym wyjazd na wymianę. Najlepiej sprawdzić strony internetowe biur Erasmusa na danej uczelni i dowiedzieć się szczegółów dotyczących przebiegu rekrutacji. Jeśli jesteśmy zaakceptowani, nie oznacza to jeszcze, że nasz wyjazd jest pewny na 100%. Trzeba przygotować trochę dokumentów, np. porozumienie o programie zajęć, podpisać umowę, aby uczelnia mogła nam wypłacić stypendium, a także skontaktować się z uczelnią przyjmującą. Na okres wymiany studenci dostają stypendium, a jego wysokość uzależniona jest od kraju, do którego jedziemy i od uczelni, która nas wysyła. Stypendium powinno pomóc pokryć koszty związane z różnicami w kosztach utrzymania za granicą (także z założenia studiując za granicą wydaje się tyle co w Polsce plus pieniądze ze stypendium:)). Plusy związane z wyjazdem na Erasmusa? Same plusy! Ja nauczyłam się płynnie mówić po czesku, poznałam kulturę naszych sąsiadów, spotkałam wspaniałych ludzi, zwiedziłam trochę Republiki Czeskiej. Więcej o moich przygodach na Erasmusie w Pradze pisałam już jakiś czas temu tutaj.


Praktyki Erasmusa

Dla kogo: studenci od II roku studiów
Jak długo: minimum trzy miesiące 

"Na praktykę studencką w ramach programu Erasmus można wyjechać do zagranicznego przedsiębiorstwa/firmy, placówki naukowo-badawczej, organizacji non-profit i do innych instytucji (jednostki administracji państwowej, muzea, biblioteki, szpitale itp.).

Wyjazdy na praktyki mogą być organizowane bezpośrednio przez uczelnię albo przez konsorcjum, którego członkowie zawierają porozumienie w celu pozyskania miejsc do odbywania zagranicznej praktyki dla swoich studentów. 

Praktyka powinna być związana z dziedziną, jaką się studiuje. W pewnych przypadkach  będzie ona stanowiła integralną część programu studiów (praktyka obowiązkowa), w innych – umożliwi zdobycie dodatkowych kompetencji i umiejętności (praktyka nieobowiązkowa)." Więcej informacji o praktykach znajdziecie na stronie programu.

W praktyce Erasmusa nie brałam (jeszcze) udziału, ale mam wielu znajomych, którzy skorzystali z tej możliwości. Co ciekawe, na przykład we Francji, oprócz stypendium dostaje się także symboliczną "wypłatę", coś koło pięciuset euro miesięcznie (jeśli nasza praktyka trwa co najmniej trzy miesiące), dzięki czemu można przy okazji takiego wyjazdu trochę zarobić.

Youth in Action/Młodzież w Działaniu

EVS - wolontariat europejski

Dla kogo: od 18 do 30 roku życia 
Jak długo: od 2 do 12 miesięcy

"European Voluntary Service (EVS) - to Akcja umożliwiająca wolontariuszowi lub grupie wolontariuszy podjęcie pracy społecznej we wszystkich Krajach Programu i Sąsiedzkich Krajach Partnerskich. EVS powstał po to, by wolontariusze mogli zdobywać kompetencje i umiejętności wpływające na ich rozwój osobisty i zawodowy przez doświadczenia związane z edukacją pozaformalną. Wolontariat może być świetnym wstępem do kariery zawodowej, oderwaniem od codzienności, sposobem na spełnienie swoich ambicji lub idealną odpowiedzią na potrzebę uczynienia czegoś bezinteresownego dla innych." Więcej informacji o EVSie możecie znaleźć na stronie programu "Młodzież w działaniu". Znajdziecie tam wszystkie wskazówki dotyczące tego jak zorganizować wyjazd na wolontariat. Dowiecie się czym jest organizacja goszcząca i organizacja wysyłająca a także Youth Pass.

Bardzo istotne jest, że udział w Wolontariacie Europejskim może być całkowicie bezpłatny dla wolontariusza. Projekt pokrywa 90% kosztów podróży wolontariusza na miejsce projektu i z powrotem do kraju. Wyjazd na EVS może być świetną okazją do nauki języka kraju, do którego się jedzie. Często w czasie wyjazdy mamy możliwość uczestniczenia w darmowym kursie językowym. Wolontariusz ma także zapewnione zakwaterowanie i wyżywienie. Otrzymuje również drobne kieszonkowe na własne wydatki.

Poza doświadczeniem zdobytym w czasie takiego wyjazdu, wolontariusz mam możliwość brania udziału w szkoleniach organizowanych zwykle przez Narodową Agencję kraju goszczącego. Dzięki temu można poznać innych wolontariuszy, otrzymać wsparcie oraz odpowiedzi na nurtujące pytania związane z wolontariatem a także pobytem w nowym kraju.

Od 1 stycznia 2014 roku europejskie programy, o których tutaj piszę (wymiana i praktyki Erasmusa, czy Youth in Action/Młodzież w Działaniu) zastąpi program Erasmus+, jednak główne działania istniejących programów będą nadal realizowane! :)


ASF - Aktion Suehnezeichen Friedensdienste

Jak długo: 12 miesięcy

W wakacje, odbywając staż w Biurze Programów Międzynarodowych Fundacji im. ks. Siemaszki, poznałam także inny program pozwalający na wyjazd na staż do Anglii i Niemczech. 

Czym jest ASF? "W 1958 roku Lothar Kreyssig, odnosząc się do krzywd wyrządzonych podczas II wojny światowej różnym narodom, wezwał Niemców do wystąpienia przeciwko samousprawiedliwieniu i nienawiści, do proszenia o przebaczenie oraz działania na rzecz porozumienia. Był to początek, który stał się impulsem powstania Aktion Sühnezeichen Friedensdienste (Akcji Znaków Pokuty). Aktion Sühnezeichen Friedensdienste realizuje swoje cele przede wszystkim w formie międzynarodowego wolontariatu: krótko- i długoterminowego, a także akcji poświęconych konkretnym tematom oraz kampanii społecznych. ASF stara się aktywnie uczestniczyć w równoprawnym dialogu pomiędzy kulturami, próbując zwracać uwagę na kwestię znaczenia przeszłości dla współczesnych kontaktów międzyludzkich i międzynarodowych.

Wolontariat trwa 12 miesięcy. Rozpoczyna się we wrześniu, a kończy w sierpniu następnego roku. Projekty, w których mogą pracować wolontariusze, związane są z miejscami pamięci narodowej, ośrodkami edukacyjnymi oraz grupami ludzi wymagającymi różnorodnej pomocy. W czasie trwania wolontariatu ASF organizuje seminaria dla wolontariuszy, które umożliwiają lepsze poznanie innych uczestników programu pracujących w danym kraju, a także pomaga w aklimatyzacji i stanowi atrakcyjną ofertę szkoleń i wymiany myśli na tematy bliskie organizacji." 

ASF ponosi koszty podróży wolontariusza na początku i na końcu wolontariatu, a także dojazdu na wszystkie seminaria. Wolontariusze otrzymują kieszonkowe, pieniądze na mieszkanie i wyżywienie. Więcej informacji dotyczących rekrutacji oraz projektów, w których można wziąć udział znajdziecie na stronie ASF.

AIESEC

Dla kogo: do 30 roku życia (należy mieć status studenta lub absolwenta do 2. roku po ukończeniu studiów)
Jak długo: Wolontariat - od 6 do 8 tygodni; Praktyki od 3 miesięcy do 1,5 roku

Międzynarodowa organizacja AIESEC organizuje wyjazdy na praktyki oraz wolontariat zagraniczny.


"AIESEC jest globalną, niezależną, apolityczna, nie działającą dla zysku organizacją prowadzoną przez studentów i niedawnych absolwentów. AIESEC nie dyskryminuje ze względu na rasę, kolor skóry, płeć, orientację seksualną, wyznanie, religię ani etniczne czy społeczne pochodzenie."

"Global Citizen to międzynarodowy program wymiany dla młodych osób zainteresowanych rozwojem osobistym, odkrywaniem i dzieleniem się swoja kulturą. Global Citizen jest realizowany za pomocą projektów Culture, Management i World Issue. Osoby biorące udział w wolontariacie za granicą działają, aby wpłynąć na lokalne środowisko. Program może być realizowany w międzynarodowym otoczeniu w instytucjach takich jak: organizacje pozarządowe, uniwersytety, szkoły, przedszkola lub podczas letnich obozów."

Większość ofert ma zagwarantowany nocleg. Często też zapewnione jest jedzenie w trakcie dni pracy. AIESEC nie pokrywa jednak kosztów wiz i biletów na podróż do kraju, w którym chcemy pracować. Zajrzyjcie na stronę AIESEC Polska, żeby dowiedzieć się więcej o możliwościach wyjazdu na wolontariat!

W kolejny poście przeczytacie relację z wyjazdu na Filipiny w ramach akcji Global Citizen, którą specjalnie dla Was przygotowała Magda, moja koleżanka z liceum :)

Darmasiswa - program stypendialny w Indonezji

Dla kogo: do 35 roku życia 
Jak długo: jeden semestr lub cały rok akademicki

Ten program stypendialny jest skierowany nie tylko do studentów, czy absolwentów, ale także do osób, które skończyły już jakiś czas temu studia i chciałyby wyjechać na roczny kurs do Indonezji, który nie kończy się przyznaniem tytułu naukowego. W tym roku trójka moich znajomych jest w Indonezji w ramach tego programu, a moim marzeniem jest skorzystanie kiedyś z takiej możliwości :)
"DARMASISWA RI jest programem stypendialnym dla studentów z krajów, z którymi Indonezja utrzymuje stosunki dyplomatyczne. Stypendium daje studentom zagranicznym możliwość nauki języka indonezyjskiego, muzyki tradycyjnej, tańca, rzemiosła i innych kierunków w 51 wybranych uczelniach w różnych miastach Indonezji. Kursy prowadzone w ramach programu DARMASISWA nie kończą się przyznaniem tytułu naukowego (mają charakter non-degree). Organizatorami programu są Ministerstwo Edukacji i Kultury we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych Republiki Indonezji.

Głównym celem programu DARMASISWA jest zwiększenie zainteresowania językiem i kulturą Indonezji wśród obywateli innych państw. Program ma również przyczynić się do budowy wzajemnego zrozumienia i rozwoju kulturowych więzi pomiędzy przedstawicielami różnych krajów."

Każdy stypendysta otrzymuje comiesięczne stypendium w wysokości 2 000 000 rupii indonezyjskich pozwalające na pokrycie kosztów związanych z życiem na miejscu (zakwaterowanie, wyżywienie, kieszonkowe).

"Ministerstwo Edukacji i Kultury Republiki Indonezji nie zapewnia uczestnikom programu przelotu do Indonezji i z powrotem. Zapewniany jest jedynie transport z Dżakarty do miejsca odbywania kursu." - do Azji Południowo-Wschodniej pojawia się jednak wiele lotów w korzystnych cenach (można się tam dostać już za 1500zł).

Więcej informacji na temat tego stypendium znajdziecie na stronie Ambasady Indonezji w Warszawie, a także bezpośrednio na stronie programu Darmasiswa.

Mam nadzieję, że ten wpis zachęci Was do korzystania z możliwości wyjazdowych,  jakie dają uniwersytety czy organizacje pozarządowe. Znacie może jeszcze inne programy? 
A może już sami wzięliście udział w jakiejś wymianie?

26 komentarzy:

  1. hehe, ja jestem ciekawa jak mi MOST zaliczą ;) niektóre przedmioty robię we Wrocławiu, część mam jako IOS w Cieszynie :) dzięki szybkości pracy dziekanatu porozumienie w sprawie zajęć zaniosłam dopiero przed świętami ;) śmiesznie jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też część robiłam w Cieszynie (oczywiście seminarium, a w drugim semestrze to chyba połowę przedmiotów), ale na szczęście wykładowcy byli wyrozumiali :) Powodzenia! Trzymam kciuki, żeby Ci wszystko zaliczyli! :)

      Usuń
  2. Erasmus łączy się z innymi programami i zmienia się w Erasmus+. Ciekawe co z tego wyjdzie. I oczywiście polecam Erasmusa! Szczególnie wyjazd do Aveiro w Portugalii:) Pięknie jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co czytałam, to w ramach Erasmus+ będzie więcej pieniędzy i więcej możliwości (na przykład na wymianę Erasmusa będzie można wyjechać nie raz, jak dotychczas, tylko trzy raz - w czasie studiów licencjackich raz, mgr raz i ewentualnie doktoranckich raz).

      Usuń
    2. Właśnie też to widziałam:) zapowiada się przednio;)

      Usuń
  3. ohoho widzę, że UŚ nie tylko w Kato daje popalić :P
    słyszałam o czymś w rodzaju wymiany do Niemiec. najpierw jest jakaś konferencja a potem praktyki w wybranym przez siebie przedsiębiorstwie. trwa to jakoś 3/4 tygodnie. podobno baaardzo fajne, ostatnio mieli nawet tę konf we Wrocławiu, ale nie pamiętam jak to się nazywa ;((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, brzmi ciekawie :) Jakbyś sobie przypomniała nazwę programu, to napisz koniecznie :))

      Usuń
  4. co uwielbiam takie inicjatywy!! sama nawet skorzystałam z youth in Action i polecam - spędziłam wspaniały czas ze wspaniałymi ludźmi na Słowenii z ktorymi utrzymuje kontakt do tej pory!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) W takich projektach jak Młodzież... najczęściej biorą udział otwarci i ciekawi świata ludzie :)

      Usuń
  5. Świetnie! Wielkie dzięki za takie podsumowanie różnych możliwości. Ja jakaś kiepska w researchu jestem. Od jakiegoś czasu szukam możliwości wyjazdu jako wolontariusz lub w ramach stypendium, ale niestety nie mogłam znaleźć nic powyżej 30 roku życia, który niestety już kawałek czasu temu przekroczyłam. Ostatni podpunkt jest dla mnie i myślę, że z niego skorzystam. A może znasz albo słyszałaś jeszcze o czymś dla takich osób po 33 r.ż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, to rekrutacja na rok 2014/2015 do programu Darmasiswa tra do 24 stycznia, więc jeśli bardzo Ci zależy, to jeszcze zdążysz aplikować :)

      Dla osób powyżej 30 roku życia jest bardzo ciekawy program (również wchodzący w skład Erasmus+), który nazywa się Grundtvig. Jest on skierowany przede wszystkich do osób zajmujących się szeroko pojętą edukacją dorosłych. Można wyjechać na Asystenturę Grundtviga do jednego z europejskich krajów (od 13 do 45 tygodni). Zerknij na tę stronę po więcej informacji: http://www.grundtvig.org.pl/asystentury-grundtviga/cele-zalozenia-ogolne-zasady

      I również w ramach Erasmus+, program Leonardo da Vinci. Też jest skierowany do dorosłych, ale nie wiem jak dokładnie wygląda rekrutacja na staże i praktyki >> http://www.leonardo.org.pl/

      Usuń
    2. Karolina bardzo bardzo Ci dziękuję za linki. Zaraz sobie wszystko poprzeglądam i jestem pewna, ze coś wybiorę. Może się uda :)

      Usuń
    3. Trzymam mocno kciuki! :)

      Usuń
  6. wlasnie, ta magiczna 30...! Jak cos znajdziecie, to dajcie znac:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Imponujące zestawienie. Właśnie nas Darmasiswa na kursie indonezyjskiego kusi. I nawet Leszek się jeszcze kwalifikuje;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne zestawienie okazji do podróżowania:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym chętnie pojechał na taką wymianę np. do UK lub Szwecji, ale wiem, że rodzice się nie zgodzą...
    Bardzo fajna tematyka bloga - obserwuje :)
    mlwdragon.blogspot.com
    historiaadam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      Też myślałam, że moi się nie zgodzą :) Spróbuj, a nuż się uda :)

      Usuń
  10. Póki co doświadczenie mam tylko w jednym programie - Erasmus, ale za to jakie!
    Niewiele osób wie, że nas Erasmusa da się wyjechać poza Europę. Serio, serio! Dzięki temu, że Francja posiada terytoria zamorskie, możliwe jest studiowanie w innych zakątkach świata. Dzięki znajomości francuskiego i studiowaniu turystyki na UAM w Poznaniu wyjechałem na Reunion (zakończyłem tam Erasmusa 3 tygodnie temu), a mogłem jeszcze wybrać Martynikę!
    Z tego co mi wiadomo na Reunion 2 miejsca są właśnie na UAM oraz 1 w Warszawie (choć nikt w tym roku stamtąd nie przyjechał). Co do Martyniki - sprawdźcie, może coś poza UAM się znajdzie.

    Poza tym uważam, że warto wspomnieć o Work&Travel w Stanach. Mimo, że to program nastawiony typowo na pracę w wakacje, to jednak jest dla studentów i daje okazję do zycia w USA. Już planuję zapis w 2015!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Szymon świetna sprawa z tym Erasmusem na Reunionie! Faktycznie, można wyjeżdżać do francuskich DOM-TOM, najdalej na Nową Kaledonię na Pacyfiku. Jak byłam w styczniu na badaniach terenowych na Reunionie, to podpisywałyśmy umowę między Uniwersytetem Szczecińskim a Uniw. w Saint-Denis (etnologia).
      A co work&travel to też o tym kiedyś myślałam, może jeszcze przetestuję ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Bardzo przydatny wpis! Dzięki :) Skonczyłam w lipcu ubiegłego studia magisterskie, troche popracowałam i teraz dopiero dojrzałam do tego żeby wyjechac bez towarzystwa ;) wcześniej zawsze chciałam ale odstraszało mnie to, że nie mam z kim.Złozyłam podanie na pierwszy staż zagraniczny i czekam na odoowiedź, bardzo mi zależy na tym.Ciężko mi tylko na sercu, że mimo, iż do 30 jeszcze mi brakuje to statusu studenta nie mam a 2lata od obrony też wkrótce miną :( żałuję, że zdecydowałam się tak późno :( ma ktoś pomysł co mozna jeszcze w takiej sytuacji poczynić? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że odpowiedź dotycząca stażu była pozytywna! Na pewno są jakieś programy dla osób, którym minęło już kilka lat od studiów (Grundtvig?). No i Darmasiswa :) Pooooza tym zawsze możesz wrócić na uczelnię, choćby tylko na magisterkę ;)

      Usuń
  12. Jezeli chodzi o woluntariat to warto wspomniec o Auroville w Indiach,
    http://www.auroville.org/categories/46
    http://www.auroville.org/
    https://en.wikipedia.org/wiki/Auroville

    OdpowiedzUsuń
  13. International House - Auroville - India

    Hosting Students, Volunteers and Scholars
    http://www.auroville.org/contents/2908
    https://internationalhouseauroville.wordpress.com/

    Polecam wszystkim, przepiękne miejsce, Andrzej Kotowiecki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie i pozdrawiam noworocznie :)

      Usuń