Futurystyczne liceum – szkoła marzeń?

28.3.14 Karolina 0Komentarzy


W poprzednim poście wspomniałam o liceum, do którego chodziłam będąc na wymianie we Francji w roku szkolnym 2009/2010. Kiedy w ubiegłą sobotę wróciłam do Poitiers i odwiedziłam moją szkołę, wzięło mnie na sentymenty. Doszłam do wniosku, że liceum to jest na tyle nietypowe, że zasługuje na osobny, dłuuuugi post, w którym pozachwycam się trochę tym, czego miałam szansę doświadczyć. Czym jest LP2I? Czym są ACF i BAS? Czym różni się to liceum od innych francuskich szkół? I dlaczego kiedy temperatura spada poniżej zera lekcje są odwoływane? Zapraszam do czytania :)

Szkoła odgrywa w naszym życiu znaczącą rolę. Jedni po latach nie chcą słyszeć o swojej starej podstawówce, gimnazjum, czy liceum. Inni co jakiś czas z radością spotykają się na zjazdach absolwentów. Spędzając w polskim liceum tylko rok i kolejny rok we francuskiej szkole, opuszczając mury tej drugiej placówki myślałam, że nie jestem z nią związana na równi z ludźmi, którzy spędzili w murach LP2I całe trzy lata. Kiedy jednak teraz, po czterech latach od zdania matury wróciłam do Poitiers, pomyślałam, że czuję się w pełni częścią społeczności zebranej wokół LP2I i tak, chociaż spędziłam w tym liceum tylko rok, jakby nie było jestem absolwentką tej szkoły :) Zapraszam Was do odkrycia mojego francuskiego, futurystycznego liceum "od podszewki".

Liceum „nadzwyczajne”
LP2I czyli Lycée Pilote Innovant International (pl: Liceum Pilotażowe Innowacyjne Międzynarodowe) jest francuskim liceum ogólnokształcącym znajdującym się w Jaunay-Clan – małym miasteczku niedaleko Poitiers. Tak jak pisałam tutaj, liceum  powstało w 1987 roku i jest częścią Futuroscope – futurystycznego, tematycznego parku rozrywki, prezentującego nowe technologie w zakresie komunikacji, kina, informatyki, mechaniki i techniki.
W LP2I, podobnie jak w innych francuskich liceach, uczniowie mogą wybrać jedną z trzech sekcji: humanistyczną (fr. littéraire), ścisłą (scientifique) lub ekonomiczno-społeczną (économique et sociale). Do LP2I może zostać przyjęty każdy, kto jest zmotywowany i wyraża chęć do działania. Wystarczy, że kandydat przedstawi oceny z testu gimnazjalnego (brevet) oraz napisze list motywacyjny, który ma decydujące znaczenie, bowiem, jak podkreśla dyrekcja, nie chodzi o przyjęcie uczniów ze świetnymi wynikami, ale przede wszystkim, o to, aby dana osoba wyrażała chęć do współpracy oraz szeroko rozumianą ciekawość świata. Liceum zorientowane jest w kierunku nowych technologii. Od początku istnienia liceum kładziony jest nacisk na autonomię uczniów oraz zastosowanie informatyki, zarówno jako pomocy naukowej używanych przez nauczycieli, jak również narzędzi stosowanych przez uczniów w różnych specyficznych projektach.


Od mojego pobytu w LP2I w szkole zaszły duże zmiany. Powstała klasa z profilem języka chińskiego (dla Francuzów), rozszerzono także sekcję europejską (różne przedmioty (np. matematyka, ekonomia, historia) prowadzone są w języku angielskim). Dodatkowo od trzech lat uczniowie liceum wyposażeni są w tablety. Urządzenia te wykorzystywane są na wszystkich przedmiotach, nawet na WFie! Każdy uczeń ma swój własny tablet (dostaje go od szkoły rozpoczynając naukę w liceum i musi go zwrócić po zdaniu matury). Zakup tabletów finansowany jest przez szkołę oraz przez region Poitou-Charentes. Rozmawiałam z nauczycielami i z jednej strony są zadowoleni z nowych możliwości, jakie dają takie urządzenia multimedialne, z drugiej strony narzekają na brak kontroli nad tym co uczniowie faktycznie robią w czasie zajęć (strony takie jak Facebook nie są zablokowane, więc tak naprawdę ciężko stwierdzić czy dany uczeń robi notatki, czy czatuje ze znajomymi).

Sam budynek liceum jest dość nietypowy. Widziany z góry wygląda jak trójkątna gitara. W środku bardzo ciężko jest się zorientować i na początku roku szkolnego chodziłam jak dziecko we mgle szukając odpowiedniej sali (np. oznaczenie 2N07 oznacza salę nr 7 na drugim piętrze po północnej stronie). Wszystkie klasy są bardzo jasne, bo cała jedna ściana jest przeszklona. Za oknem roztacza się piękny widok na zielone tereny wokół szkoły oraz na Park Futuroscope. Wszystko pięknie, ale zaczyna być mniej fajnie kiedy nagle temperatura spada w okolice zera. I chociaż zdarza się to bardzo rzadko, to jednak takie dni nadchodzą. Miałam szansę być świadkiem czegoś takiego w czasie wymiany. Do 12h trzeba było siedzieć w kurtkach, z ust przy każdym wypowiedzianym słowie wydobywała się para, a rano na stołówce strach było usiąść na zimnych krzesłach, nie mówiąc o braniu do rąk sztućców. Był grudzień, kilka dni przed świętami. Akurat wracaliśmy z wymiany w Niemczech kiedy we Francji zaczął padać śnieg. Kiedy w końcu dojechaliśmy do Poitiers (z ciekawości zapytałam kierowcę autokaru czy ma zimowe opony. Spojrzał na mnie jak na kosmitę: „Po co? Przecież one i tak nie uchronią przed śliską nawierzchnią” Ah bon?), okazało się, że liceum od dwóch dni jest zamknięte, a w szkole zostały ostatnie duszyczki mieszkające w tygodniu w internacie. Do obiadu dotrwało jakieś dziesięć osób. Był piątek więc z radością wróciłyśmy z moją host siostrą do domu (po drodze wpadając samochodem do rowu. Oczywiście samochód nie miał zimowych opon. Na szczęście nic wielkiego się nie stało). W całej sytuacji nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie to, że tego śniegu spadło może z centymetr. Jeszcze śmieszniejsze zdarzenie miało miejsce w styczniu. Przez trzy dni nie mieliśmy lekcji ponieważ w pogodzie „zapowiadano” szklankę na drogach. Czyli nawet nie musiał spaść śnieg, żeby w miejscu, w którym taka sroga zima jest fenomenem na ogromną skalę, życie było sparaliżowane.

Co jeszcze znajdziemy w LP2I?
CRD – czyli szkolna biblioteka. Świetnie wyposażona. Oprócz podręczników (które nota bene można za darmo wypożyczyć na cały rok szkolny) i książek znajduje się tam także aktualna prasa (od tygodników typu Le Monde, przez gazety dla młodzieży, po czasopisma typu National Geographic). Do tego wygodne kanapy, stoły do pracy, komputery i (uwaga!) darmowe!!!! ksero i drukarka.


Sala muzyczna, w której znajdują się przeróżne instrumenty – perkusja, gitary, pianino, trąbka. Dzięki temu w szkole powstaje wiele grup muzycznych, które prezentują się potem na szkolnych balach, grillach i dniach otwartych.


W LP2I działa także Radio Delta FM, mające zasięg około 30 km. Od niedawna audycji prowadzonych przez uczniów można słuchać także w Internecie.

W studio w trakcie wywiadu, którego udzieliłam w czasie Tygodnia Międzynarodowego w marcu 2011 roku, kiedy przyjechałam do LP2I w odwiedziny.

Internat. O tym mogłabym napisać osobny post ;) Miejsce to niewątpliwie nadało kolorytu mojej wymianie. Dzielić z kimś przez cały rok dość małą powierzchnię (na dole trzy biurka, na mezaninie łóżka) i czas to świetna lekcja tego, jak respektować siebie nawzajem i jak dochodzić do kompromisów. I chociaż po kilku latach, zwłaszcza nie zostając po wymianie we Francji, kontakt z wieloma osobami się urwał, ze znajomymi z internatu widujemy się do dzisiaj :)

Liceum Pilotażowe i Innowacyjne
Liceum, będąc pilotażowym i innowacyjnym, proponuje w swojej ofercie dwa rodzaje zajęć, których nie możemy znaleźć w „zwyczajnych” szkołach. ACF, czyli Activités Complémentaires de Formation (pl: zajęcia uzupełniające, szkolące) mają na celu rozwinięcie kreatywności oraz odpowiedzialności poprzez stworzenie interdyscyplinarnego projektu związanego z zainteresowaniami ucznia. Z kolei w ramach BAS (Besoins, Approfondissement, Soutien) uczniowie mogą po południu uczestniczyć w zajęciach wyrównawczych lub tych pozwalających na pogłębienie wiedzy z danego przedmiotu. W jaki sposób te projekty są realizowane? Co dają one uczniom? 
ACF - Activités Complémentaires de Formation
Czwartkowe popołudnia w LP2I, to czas szczególny dla wszystkich uczniów. Po przerwie obiadowej rozpoczyna się cztero-godzinny blok innowacyjnych zajęć. W każdym roku szkolnym jest zaplanowane 18 dni, w trakcie których uczniowie realizują projekty stworzone przez siebie. W co drugi czwartek, w ramach ACF uczniowie mają możliwość rozwinięcia kreatywności oraz odpowiedzialności uczestnicząc aktywnie w pracach swojego zespołu. Jakie jest zadanie uczniów? Na początku każdego roku szkolnego, we wrześniu, licealiści tworzą interdyscyplinarne projekty, w których biorą udział osoby ze wszystkich trzech grup wiekowych. Uczniowie zbierają się wokół tematu, który ich interesuje. Każdego roku uczniowie mają do wyboru około 35-40 różnych grup. Jedne dotyczą odkrywania innych krajów czy podróży, inne historii, szeroko rozumianej sztuki (taniec, plastyka, muzyka, fotografia, film teatr), języków (np. nauka języka migowego), filozofii.

Będąc uczennicą Lycée Pilote Innovant International w ramach ACF stworzyłam razem z piętnastoma innymi uczniami projekt o charakterze międzykulturowym – POLSK’ACF. Naszym celem było porównanie systemów edukacyjnych polskiego i francuskiego, porównanie sposobów życia uczniów z tych krajów, a także odkrycie polskiej kultury, historii czy gastronomii.

Na każdy zaakceptowany projekt grupa otrzymuje budżet wynoszący około 200 euro (w zależności od potrzeb), który przeznacza na realizację projektu. Nam dodatkowo udało się zdobyć dofinansowanie, które mogliśmy przeznaczyć na podróż do Polski. Pieniądze otrzymane od szkoły, a także regionu pokryły koszty biletów lotniczych, koszty związane z dojazdem na lotnisko (TGV, bilety autobusowe) czy wydatki, które mieliśmy w Polsce (wycieczka do Krakowa, opłata za przewodnika w Auschwitz).

W ramach POLSK'ACF przygotowaliśmy między innymi wystawę poświęconą tradycjom i zwyczajom świątecznym, polski posiłek na szkolnej stołówce, dwie emisje radiowe, jedną o świętach (możecie jej posłuchać tutaj), drugą z polskimi uczennicami, które przyjechały na Tydzień Międzynarodowy. Nawiązaliśmy także korespondencję z uczniami z Liceum Ogólnokształcącego Towarzystwa Ewangelickiego w Cieszynie, którzy potem gościli nas w trakcie naszej podróży do Polski, od 11 do 18 lutego 2010 roku, dzięki czemu moi francuscy koledzy mieli szansę „na żywo” poznać polskie liceum, zwiedzić ważne miejsca, jak również poznać życie polskich licealistów „od kuchni”. W czasie trwania naszej podróży mieliśmy za zadanie pogłębić nasze badania dotyczące polskiego systemu edukacji. W cieszyńskim liceum przeprowadziliśmy warsztaty z uczniami uczęszczającymi na lekcje języka francuskiego, w ramach których porównaliśmy polski i francuski system szkolnictwa. Liczne wycieczki pozwoliły francuskim uczniom odkryć polską kulturę. Dodatkową „atrakcją” był padający śnieg i temperatura -10°C (rzadkość w regionie, z którego pochodzili Francuzi). Dokumentacja zdjęciowa oraz video umożliwiła nam wykorzystanie zdobytych informacji do prezentacji multimedialnych, a także zaprezentowania wrażeń z wyprawy do Polski uczniom, którzy nie uczestniczyli w tym projekcie.

W moim odczuciu najważniejszym momentem w trakcie trwania projektu był La Semaine Internationale (Tydzień Międzynarodowy), odbywający się w LP2I w marcu. Co roku do Jaunay-Clan zjeżdżają delegacje z kilkunastu państw Europy. Uczniowie z Austrii, Danii, Hiszpanii, Holandii, Malty, Polski, Rosji, Rumunii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Włoch spędzają tydzień na odkrywaniu tajemnic Francji i kultury francuskiej. Obcokrajowcy mieszkają u francuskich rodzin, a każdego dnia uczestniczą w wielu specjalnie przygotowanych dla nich wydarzeniach. Warsztaty, spektakle, koncerty, prezentacje przygotowane przez poszczególne delegacje mają na celu wzajemne poznanie, integrację grup oraz poszerzenie horyzontów oraz odkrycie kawałka Europy poprzez wspólne kontakty.

W czasie Tygodnia Międzynarodowego w 2010 roku zaprezentowaliśmy wyniki naszego projektu uczestnikom wydarzenia, zorganizowaliśmy także półtoragodzinne warsztaty. Udział w nich wzięło ponad pięćdziesięciu uczniów, dziewięciu narodowości. Zadaniem uczestników było porównanie różnych aspektów edukacji we Francji i w innych krajach. W ten sposób dowiedzieliśmy się na przykład, że w każdym z porównywanych krajów jest inny system oceniania oraz różna długość szkolnych wakacji. W trakcie Tygodnia Międzynarodowego odbył się także Dzień Drzwi Otwartych (JPO – Journée Portes Ouvertes), kiedy to każdy ACF miał za zadanie zaprezentować swoje dokonania przyszłym uczniom szkoły, a także nauczycielom, rodzicom czy absolwentom licznie przybywającym tego dnia do LP2I. Jest to punkt kulminacyjny całego projektu, bowiem w trakcie JPO po salach, w których prezentują się poszczególne grupy, chodzą członkowie jury i oceniają dokonania uczniów.


Przedostatnim etapem jest stworzenie szczegółowego opisu projektu, tego co udało się dokonać, w jaki sposób, indywidualnych podsumowań każdego z członków grupy. Nasz „dossier final” liczył prawie 60 stron. Kolejnym, ostatnim już etapem jest prezentacja dokonań przed jury, które ocenia pracę grupy w czterech kategoriach, uwzględniając jakość i liczbę wykonanych założeń, zaangażowanie poszczególnych członków oraz całokształt projektu (nasz projekt został wysoko oceniony z czego byłam (i jestem;)) bardzo dumna). Najważniejsze jest to, że uczniowie są pomysłodawcami realizowanych projektów i prowadzą je od początku – czyli od powstania pomysłu, do końca – finalizacji działań i prezentacji dokonań na forum (przed gronem pedagogicznym, rodzicami i swoimi kolegami – absolwentami oraz obecnymi uczniami szkoły). Nauczyciele, którzy się opiekują poszczególnymi grupami mają za zadanie jedynie wspierać i służyć dobrą radą. Udział w takich projektach pozwala nie tylko na pogłębienie wiedzy z interesujących dziedzin, ale również daje szansę na zdobycie wielu przydatnych w późniejszym czasie umiejętności, takich jak: planowanie, organizacja, praca w grupie, odpowiedzialność czy skrupulatność.

BAS - Besoins, Approfondissement, Soutien

Jak już wspomniałam, innowacyjne zajęcia ACF prowadzone są w LP2I na zmianę z zajęciami BAS. W liceum organizowanych jest zatem również osiemnaście dni, podczas których uczniowie mogą po południu uczestniczyć w zajęciach wyrównawczych lub tych pozwalających na pogłębienie wiedzy z danego przedmiotu. Co dwa tygodnie nauczyciele proponują dodatkowe, interdyscyplinarne zajęcia. Dzięki temu można uczyć się trzeciego języka obcego, zaangażować w jakiś projekt (np. dotyczący rasizmu), albo wziąć udział w spotkaniach z ciekawymi ludźmi zapraszanymi przez nauczycieli. Uczniowie-obcokrajowcy mogą przygotować zajęcia prezentujące ich kulturę. Ja miałam szansę poprowadzenia lekcji języka polskiego. Takie formy zajęć proponowane uczniom cieszą się dużym zainteresowaniem i chociaż są to zajęcia obligatoryjne, uczniowie uczestniczą w nich chętnie i aktywnie. Dzięki temu mają szansę „podciągnąć się” z przedmiotów sprawiających im problemy oraz poszerzyć swoją wiedzę z innych dziedzin. Każdy uczeń, co tydzień może sam, dzięki elektronicznemu systemowi znajdującemu się w Internecie, zapisać się na wybrane zajęcia BAS. Tematy lekcji częstą związane są z aktualną sytuacją krają, polityczną, ekonomiczną, czy społeczną. Także grupy ACF mogą zaproponować innym uczniom, przygotować i poprowadzić zajęcia w ramach BAS. Zajęcia BAS trwają przez 3 godziny lekcyjne, a w trakcie czwartej godziny uczniowie mają godzinę wychowawczą. Na każdą klasę przypada trzech nauczycieli-wychowawców, czyli w każdej grupie jest około 8-12 uczniów. Dzięki tak małej liczebności grup, każdy uczeń może liczyć na indywidualne podejście oraz zainteresowanie wychowawcy.


Warsztaty dotyczące edukacji licealnej w krajach Europy.
Warsztaty z edukacji międzykulturowej, które poprowadziłam dla uczniów LP2I w marcu 2011.

Liceum międzynarodowe

Jak wspomniałam na początku, LP2I oprócz tego, że jest liceum pilotażowym i innowacyjnym, jest także liceum międzynarodowym. Hiszpanie, Niemcy, Polacy, Słowacy, czy uczniowie z Tajlandii co roku przyjeżdżają na wymianę do LP2I, a od roku szkolnego 2008/2009 prowadzona jest w szkole sekcja chińska (oprócz powstałej dodatkowo klasy profilowanej z językiem chińskich dla Francuzów). Wymiana chińskich uczniów odbywa się w ramach wymian kulturalnych i ekonomicznych między departamentem Vienne i chińską prowincją Shenzhen. Uczniowie ci uczęszczają na poszczególne przedmioty razem z innymi francuskimi uczniami, a ponad to mają dodatkowe lekcje języka francuskiego oraz zajęcia z języka chińskiego i chińskiej literatury oraz matematykę w języku chińskim. Celem projektu jest umożliwienie przystąpienia chińskiej młodzieży do francuskiej matury oraz przygotowanie ich do szerzenia francuskiej kultury poza granicami Francji.




Patrząc na system szkolny we Francji z perspektywy doświadczeń ucznia polskiego (tak jak pisałam, w cieszyńskim liceum spędziłam rok) myślę, że pewne rozwiązania można byłoby wprowadzić w polskiej szkole. Być może działania zapoczątkowane we francuskich liceach pilotażowych i innowacyjnych, a także te, w obrębie sekcji międzynarodowych, zostaną upowszechnione nie tylko we Francji, ale również w innych krajach Europy. To, czego doświadczyłam będąc uczennicą LP2I nie tylko zaszczepiło we mnie chęć dalszego podążania ścieżką edukacji międzykulturowej, ale także rozwinęło we mnie postawę otwartości na różnice i odmienność kulturową.

Tym, którzy dotrwali do końca moich wypocin gratuluję i dziękuję :) Jak Wam się podoba taka futurystyczna szkoła? Czy myślicie, że rozwiązania takie, jak grupowe projekty (ACF), czy dodatkowe zajęcia wyrównawcze (BAS) przyjęłyby się w polskich szkołach? A może sami znacie placówki, które mają w swoich ofertach takie "cuda"? :)

0 Ciekawych myśli: