Wpisy

Alternatywne formy podróżowania – CouchSurfing

 


Nocleg w Paryżu, Londynie, Maladze, Mińsku czy Rydze zupełnie za darmo? Do tego przemili gospodarze, pozwalający poznać swoje miasto "od kuchni", pokazując to, co nie jest opisane w przewodniku? Nie trzeba wydawać pieniędzy na najdroższe hotele, zatrudniać prywatnych przewodników, żeby odkryć miasto, do którego się przyjeżdża. Wystarczy pozytywne nastawienie, trochę czasu poświęconego na wyszukanie gospodarza posiadającego wolną kanapę i... w drogę!



 


Strona internetowa couchsurfing.org została założona na przełomie 2002 i 2003 roku przez Amerykanina Caseya Fentona. Początkowo strona zrzeszała znajomych założyciela oferujących swoją kanapę, jednak bardzo szybko taka forma podróżowania zyskała wielu odbiorców. Dziś zarejestrowanych jest ponad 10 milionów użytkowników w 200 000 miast na całym świecie, a Couchsurfing.org działa jako organizacja non-profit.

 
Pisząc ten artykuł zaczęłam zastanawiać się nad tym, skąd w ogóle dowiedziałam się o istnieniu CouchSurfingu. O ile mnie pamięć nie myli, to mój tata podsunął mi wyrwany z jakiejś gazety artykuł, o kanapowych podróżnikach (pewnie gdyby wiedział, że tak mnie to wciągnie, to zastanowiłby się dwa razy dając mi ten artykuł do przeczytania ;)). Zakładając konto na CouchSurfingu miałam 17 lat, dlatego musiałam skłamać, że jestem rok starsza, bo konto można założyć dopiero będąc pełnoletnim. Przez prawie rok nie korzystałam z CS ze względu na wyjazd do Francji (i możliwość wykorzystywania znajomych, znajomych-znajomych, rodziny-znajomych, itp., którzy przyjmowali mnie pod swój dach). Jednak pod koniec rocznego pobytu we Francji dostałam od moich współlokatorek bilet na koncert mojego ulubionego zespołu. Jako, że koncert odbywał się w Nantes (prawie 3 godziny od Poitiers, gdzie mieszkałam) i miał skończyć się późno, musiałam zostać tam na noc. Bilet na pociąg był wystarczająco drogi, żeby zmotywowało mnie to do poszukania alternatywnej formy noclegu. Dworzec odpadał, bo zamykali na noc, był maj więc na dworze było za zimno, żeby przekimać się w parku, znajomi znajomych akurat nie mogli się mną zająć dlatego.... przecież mam profil na CouchSurfingu – pojawiła się myśl w mojej głowie i od razu zaczęłam szukać dachu nad głową na tę jedną noc. 
Pierwsze doświadczenie jest najważniejsze. Zupełnie się nie zawiodłam, zwłaszcza, że trafiłam do Asi – Polki z Kielc, która studiowała i pracowała w Nantes. Kiedy wróciłam do niej po koncercie, zamiast położyć się i wyspać (o 6h rano miałam pociąg, a w południe pisałam próbna maturę z francuskiego!), my siedziałyśmy i rozmawiałyśmy do rana.
 

Kolejne CouchSurfingowe przygody – w Londynie (po maturze, z Armelle i Laure), w Mińsku (z mamą - mama też surfuje!), czy przez trzy tygodnie na Reunionie (z Basią) – sprawiły, że dziś nie wyobrażam sobie, że miałabym spać w hotelu. Jeśli już mi się zdarza, to albo dlatego, że ktoś inny płaci za nocleg (np. w czasie seminariów z AFSem; szeroki uśmiech w stronę AFS France, który opłacił mi w lipcu nocleg niedaleko Luwru i w hotelu Ibis na lotnisku CDG w Paryżu - chyba nigdy nie spałam w takich luksusach w tym mieście;)), albo korzystam z hosteli lub schronisk młodzieżowych - ale jest to ostateczna ostateczność.

z Laure i Armelle w Londynie
Katya i Tanya z rewizytą w Cieszynie
z mamą w Mińsku u Katy






z Basią u Anne na Reunionie
z Basią u Thomasa na Reunionie










z Basią u Coline na Reunionie
Jak z bajki. U Coralie na Reunionie
Ryga. I dach naszych Couchsurferów
Polsko-łotewskie odkrywanie kultur

Podsumowując moją trzyletnią przygodę z CouchSurfingiem:
Gościłam:
Katyę i Tanyę z Białorusi - Boże Narodzenie 2010
Seline z Singapuru - w marcu i czerwcu 2011
Anię z Warszawy - w maju 2011 i 2012
Romaina z Francji (chłopak Seline) - w czerwcu 2011
Edytę i Piotra z Ostrzeszowa - w 2011
Ophèlie i Flavie z Francji - w listopadzie 2011

Byłam goszczona przez/w:
Asia - Nantes - maj 2010
Frances - Londyn - czerwiec 2010
Luke - Londyn - czerwiec 2010
Katya - Mińsk - listopad 2010
Romain - Paryż - sierpień 2011
Thomas, Coline, Anne, Coralie, Dorothé, Blandine - Réunion - wrzesień 2011
Ania - Praga - kwiecień, maj, sierpień 2012
Liega - Ryga - lipiec 2012
Gary, Marina - Sankt Petersburg - lipiec 2012
Kevin, Arnaud - Korsyka - sierpień 2012
Marta i Miguel - Malaga - wrzesień 2012
Thomas, Anne, Coline, Blandine, Cristophe - Reunion - styczeń/luty 2013
Jessica - Seszele - luty 2013

Seline (z Singapuru), Romainem (z Francji), Goplaną i Basią
Z Kevinem na Korsyce
U Marty i Miguela w Maladze

Najbardziej cieszę się z tego, że z wieloma osobami, które poznałam dzięki CouchSurfingowi, pozostaję do dzisiaj w kontakcie, spotkałam się z nimi ponownie i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda nam się zobaczyć. 

Couchsurfing, obok autostopu, carpoolingu i zamiany domami, uważany jest za jeden z najlepszych sposobów na tanie podróżowanie. Dla tych z Was, którzy jeszcze nigdy nie korzystali z tego portalu, postaram się opisać "z czym to się je". Może zachęci Was to do spróbowania i "posurfowania".




Jak rozpocząć przygodę z „couchem”?
  • Logowanie na portalu couchsurfing.org jest bardzo proste. Na początek wybieramy login. Najlepiej, gdyby było nim imię i nazwisko (dzięki temu nie ukrywamy się i pokazujemy innym użytkownikom, że poważnie podchodzimy do CS i idei, która się z tym wiąże).
  • Kolejnym etapem jest uzupełnienie profilu. Ważne jest, aby podać jak najwięcej informacji, które mogłyby zainteresować potencjalnych gospodarzy i gości (jeśli mamy możliwość goszczenia u siebie w domu/mieszkaniu/akademiku). Napisz skąd jesteś, czym się zajmujesz, jakie są Twoje zainteresowania, a także czego oczekujesz od CouchSurfingu. Dzięki temu łatwiej znaleźć osoby posiadające podobne preferencje i zainteresowania.
  • Ważne, aby załączyć swoje zdjęcie. Nie musi to być zdjęcie paszportowe ;) Zdjęcie z ubiegłych wakacji, z podróży, z rodziną, czy ze znajomymi.
  • Uzupełnij swoje umiejętności językowe. Ułatwi to kontakt z ludźmi (zdarza się, że pomiędzy surferami występuje „bariera językowa” i dzięki temu, że języki są widoczne w profilu, można się dowiedzieć, czy istnieje jakakolwiek możliwość porozumienia się).
  • Będąc zalogowanym na CS i chcąc korzystać z tego, co oferuje portal, nie musisz oferować noclegu u siebie. Jeśli jednak zdecydujesz się także gościć podróżników u siebie – uzupełnij starannie miejsce w profilu, w którym należy opisać miejsce, które możesz zaoferować gościom. Może to być kanapa, oddzielny pokój, albo nawet kawałek podłogi. Możesz zaoferować gościom ręczniki i pościel – także o tym napisz. Nie chcesz, aby ludzie palili w Twoim mieszkaniu, albo przyjeżdżali z dziećmi? To też jest istotne, więc koniecznie napisz o tym w profilu. Możesz także zawrzeć informację dotyczącą minimalnej i maksymalnej długości pobytu gości.
Są także osoby, które nie mogąc gościć, spotykają się z podróżnikami, aby oprowadzić ich po mieście, czy pójść razem na kawę/herbatę/piwo – każdy oferuje to, co może.

Osoby mieszkające w dużych miastach są zasypywane dziesiątkami zapytań o nocleg tygodniowo. Jeśli akurat podróżujesz, albo po prostu nie chcesz przez jakiś czas gościć – także o tym napisz w profilu, aby uniknąć nieporozumień.

Na CS jest także możliwość zweryfikowania profilu. O co chodzi? Na podany przez Ciebie adres przychodzi pocztówka z kodem, który wpisujesz na portalu. Świadczy to o twojej wiarygodności (na Twoim profilu od tego momentu widoczny jest zielony znaczek) oraz zwiększa szansę na znalezienie gospodarza.


Chcesz sprawdzić, czy osoba, którą chcesz gościć, to nie psychopata albo dziwak? Wejdź na jego/jej profil, przeczytaj dokładnie wszystkie informacje, a także komentarze wystawiane przez osoby, które już tę osobę gościły, albo były przez nią goszczone. To Ty decydujesz, czy przyjmiesz kogoś pod swój dach, czy nie.

W CouchSurfingu nie chodzi o darmowy nocleg. Najważniejsze jest spotkanie, interakcja, do której dochodzi między przedstawicielami innych, czasem bardzo różnych kultur. Szczerze polecam tę formę podróżowania. Pozytywne nastawienie, szeroki uśmiech i możemy ruszać odkrywać świat!

Poniżej linki do kilku artykułów o CouchSurfingu:





4 komentarze:

  1. ej a ja nie umiem sobie zweryfikowac tozsamosci jestem jakas niepelnosprytna...

    OdpowiedzUsuń
  2. czy CS ma jakiś system zabezpieczający przed złodziejami i oszustami? Co jeśli kogoś przyjmę i po tygodniu zorientuje się, że mi coś zwinął z mieszkania? (to moje największe obawy jeśli chodzi o goszczenie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo: na każdym profilu widoczne są referencje, które wystawiane są przez poprzednich gości bądź gospodarzy - w ten sposób możemy zweryfikować, czy osoba, którą chcielibyśmy przyjąć pod swój dach ma pozytywne komentarze. Przejrzałam już tysiące profili i na nielicznych znalazłam negatywne referencje (wtedy dokładnie zostało opisane za co ten negatyw). Generalnie trzeba się kierować zdrowym rozsądkiem i odrobiną zaufania do ludzi :) Wystawiane referencje, jak i poręczenia są dobrą wskazówką - ja się jeszcze nigdy nie zawiodłam :))

      Usuń
  3. Wszystkie informacje bardzo przydatne. Polecam każdemu początkującemu.

    OdpowiedzUsuń