Zapiski z Nowej Kaledonii – kwiecień
Co u Ciebie na Nowej Kaledonii? Pytacie, więc postanowiłam porządnie odpowiedzieć :) W ramach serii Zapiski, co miesiąc będę wrzucała ...
Co u Ciebie na Nowej Kaledonii? Pytacie, więc postanowiłam porządnie odpowiedzieć :) W ramach serii Zapiski, co miesiąc będę wrzucała ...
Mama. To właśnie Jej dedykuję ten dzisiejszy post. Jak wspaniale byłoby móc złożyć jej życzenia z okazji Dnia Mamy osobiście, mocno p...
Sobotnie popołudnie, robię zakupy w supermarkecie. Wieczorem chciałam ugotować kolację dla znajomej, u której stacjonuję będąc w Nume...
Niedługo minie szósty tydzień mojego pobytu na Pacyfiku. Pobytu, który niewiele ma wspólnego z intensywnym zwiedzaniem, odkrywaniem co...
Sobotnie popołudnie, dochodzi 15h00. Razem z moją dziesięcioletnią siostrą goszczącą wsiadam do terenówki, którą pożyczył mi na we...
Witajcie! Dzisiaj mija tydzień, odkąd wylądowałam na Nowej Kaledonii. Piszecie i pytacie co u mnie, jak żyję, jak mój powrót na Wysp...
Tak! Dotarłam na Antypody! Po prawie czterdziestu godzinach w drodze wylądowałam w Australii, gdzie powitało mnie piękne słońce, soc...
Kiedy przygotowywałam plan mojego pobytu w Oceanii, od razu założyłam, że po Nowej Kaledonii będę przemieszczać się stopem. Wynajęci...
Kiedy jedziemy do jakiegoś kraju czystko rekreacyjnie, turystycznie, podróżniczo, nie do końca mamy wgląd w „prawdziwe” życie społeczn...
Po trzytygodniowym pobycie w Australii w końcu przyszedł czas na właściwą część mojej podróży, czyli badania terenowe w Melanezji. W ś...