Zgodnie z obietnicą, zabieram Was na spacer po Londynie. W sierpniu, będąc w stolicy Wielkiej Brytanii nie wiedziałam, że tak szybko uda mi się wrócić na wyspy. A jednak! W czasie dwudniowej wizyty, chociaż zimowa pogoda dawała w kość, przeszliśmy w sumie ponad 25 kilometrów. Dzięki temu mogliśmy przyjrzeć się zarówno londyńskim must see, jak i mniej popularnym wśród turystów miejscom. Zapraszam na wspólny, wirtualny spacer!


Jak to jest podróżować bez aparatu? Czy w Anglii zawsze pada? Jakie jest najbardziej alternatywne miejsce w Paryżu? I czy w kawiarni w stolicy Francji można wypić kawę kosztującą mniej niż 5 euro? Zapraszam na podsumowanie zimowych miesięcy!


Ostatni dzień stycznia, najwyższy czas, żeby w końcu podsumować miniony rok. Tegoroczne podsumowanie niechaj będzie zbiorem dwunastu najpiękniejszych momentów 2016 roku. I chociaż był to trudny, pełen wyzwań czas, a zwłaszcza jego ostatnie miesiące dały mi mocno popalić, każde wspomnienie utwierdza mnie w przekonaniu, że był to zdecydowanie dobry rok!


Mroźny, ale słoneczny poranek. Biały śnieg trzeszczy pod nogami, a z każdym krokiem prowadzącym na szczyt Wielkiej Raczy, naszym oczom ukazują się piękne, górskie widoki. Chociaż jest zimno, promienie słońca delikatnie rozświetlają nasze twarze. Czy można sobie wyobrazić przyjemniejsze zakończenie roku? Zapraszam na fotograficzną relację z sylwestrowej, górskiej wycieczki w Beskidzie Żywieckim!


Poniedziałkowy poranek. Pociąg w relacji Lyon-Montpellier odjeżdża punktualnie z dworca Part Dieu. Siadam wygodnie we francuskim TGV i rozpoczynam pracę na komputerze, nie mając świadomości, że francuskie koleje dadzą mi możliwość podwójnego delektowania się czasem spędzonym w pociągu. Wszystko dlatego, że droga na samo południe zajmuje ponad dwa razy dłużej, niż powinna. Wiedząc, że nie uda mi się dotrzeć do celu w południe, a także mając świadomość, że dla Francuzów niezjedzenie obiadu między 12h a 14h może zakończyć się katastrofą, dzwonię do profesora, żeby uprzedzić go, aby nie czekali na mnie z jedzeniem...


"O nie! Jak ten czas szybko leci!" - myślę sobie czasami. A potem cieszę się, że ten jesienny okres już prawie za mną, bo ostatnie dwa miesiące dały mi wyjątkowo w kość! W dzisiejszym poście mały przegląd jesiennych inspiracji: fajne miejsca, które udało mi się odwiedzić, ciekawe artykuły, a nawet coś do posłuchania!