Kiedy pierwszy raz zobaczyłam zdjęcia Baie d'Upi w jakiejś książce, pomyślałam sobie, że to jakaś kpina, że zdjęcia, na pewno zostały obrobione w Photoshopie, bo tam nie może być AŻ TAK pięknie! Pod koniec pierwszego pobytu na wyspie miałam w końcu możliwość ujrzeć to piękno na własne oczy i przekonać się, że w tej zatoce w rzeczywistości jest cudowniej niż na zdjęciach! Bo zdjęcia nie oddają palety kolorów Morza Koralowego. Bo zupełnie inaczej jest patrzeć na najpiękniejszą nawet fotografię, a zupełnie inaczej być TAM i podziwiać tę cudowną, nieziemską scenerię samemu! Tak więc dzisiaj dzielę się z Wami tymi rajskimi widokami, mając świadomość, że mimo wszystko obejrzenie zdjęć to nie to samo, co spędzenie trzech godzin na pokładzie drewnianej pirogi i kontemplowanie tych widoków w zupełnym spokoju...


Plecak i walizka czekają na domknięcie, zaraz dopiję herbatę i razem z Mamą ruszę na lotnisko w kaledońskiej Tontouta, żeby w samo południe wsiąść do samolotu lecącego do Auckland w Nowej Zelandii. Ile czasu spędzimy w Kraju Długiej Białej Chmury? Jaki jest cel tego wyjazdu? Jakie mamy plany? Zapraszam do czytania!


Co u Ciebie na Nowej Kaledonii? Pytacie, więc postanowiłam porządnie odpowiedzieć :) W ramach serii Zapiski, co miesiąc będę wrzucała podsumowanie minionych tygodni spędzonych na wyspach Południowego Pacyfiku. Czas na kwietniowe zapiski z Nowej Kaledonii, a w nich: o luksusach w podróży, spotkaniu z cyklonem i magii powrotów. Zapraszam do czytania!


Pierwszy raz o tym miejscu usłyszałam w podstawówce, na lekcji angielskiego. W pewnym momencie kamienny kręg Stonehenge kojarzył mi się z Wielką Brytanią, niczym Wieża Eiffel'a z Francją, czy Koloseum z Włochami. Tajemnice Stonehenge - starożytnej świątyni, wzniesionej 4500 lat temu, której położenie podporządkowano ruchom słońca - poznawałam w czasie zajęć z Etnologii Religi. Coraz bardziej pragnęłam odwiedzić to miejsce. W końcu udało się! Zapraszam Was na spacer wokół tego magicznego kręgu!


Po 10 miesiącach od powrotu z Nowej Kaledonii (w zeszłym roku spędziłam tam trzy miesiące, od marca do czerwca), najwyższy czas powrócić na wyspy Oceanii! Dlaczego znowu tam wybyłam? Ile czasu spędzę na drugiej półkuli i dlaczego aż tyle? Co zamierzam tam robić? I czy mam jakieś obawy? Odpowiedź na te pytania znajdziecie w dzisiejszym poście!


Romantyczny, tajemniczy, pociągający, wyrafinowany - taki jest Paryż, który od lat króluje w rankingach najczęściej odwiedzanych miast świata. W zeszłym roku stolica Francji przyciągnęła ponad 18 milionów turystów, zajmując drugie miejsce - po Londynie - na liście najczęściej odwiedzanych miast w Europie. Wycieczka do tej metropolii jest marzeniem wielu osób. Co zrobić, aby marzenie to stało się rzeczywistością? W dzisiejszym artykule pokażę Wam, jak zorganizować wyjazd do Paryża krok po kroku. Gotowi?