Zapiski zimowe
Jak to jest podróżować bez aparatu? Czy w Anglii zawsze pada? Jakie jest najbardziej alternatywne miejsce w Paryżu? I czy w kawiarni ...
Jak to jest podróżować bez aparatu? Czy w Anglii zawsze pada? Jakie jest najbardziej alternatywne miejsce w Paryżu? I czy w kawiarni ...
Ostatni dzień stycznia, najwyższy czas, żeby w końcu podsumować miniony rok. Tegoroczne podsumowanie niechaj będzie zbiorem dwunastu ...
Mroźny, ale słoneczny poranek. Biały śnieg trzeszczy pod nogami, a z każdym krokiem prowadzącym na szczyt Wielkiej Raczy, naszym ocz...
Październik. Ciepłe dni, którymi rozpieścił nas wrzesień, są już tylko wspomnieniem. Miejska szaruga sprawia, że ciężko zmotywować mi ...
Wiecie już, że Bieszczady mnie oczarowały! Myślę o nich w codziennym zabieganiu, a w wielkomiejskiej dżungli górskiej przestrzeni i wo...
O jak ja bardzo chciałam pojechać w Bieszczady! Zawsze jednak było jakieś „ale”. Bo to daleko, na weekend to za krótko, a to pogoda ...
Po dwunastu tygodniach spędzonych na Nowej Kaledonii, przyszedł czas na krótki przystanek w Australii. Kiedy w lutym szukałam biletów ...
Kwiecień dobiega końca i założę się, że wielu z Was myśli już o wakacjach! Jakie macie plany? Jeśli wciąż zastanawiacie...
Tak! Dotarłam na Antypody! Po prawie czterdziestu godzinach w drodze wylądowałam w Australii, gdzie powitało mnie piękne słońce, soc...
Po ponad dwóch latach od podróży do Azji przypomniałam sobie, że gdzieś tam na dysku jest sobie folder ze zdjęciami z Filipin. Długie ...
Wyjątkowo długa (przynajmniej dla mnie) przerwa świąteczno-noworoczna kiedyś musiała dobiec końca. W poniedziałek wróciłam do Paryża, ...
W dzisiejszym poście zdjęcia z najwyższego szczytu na Wyspie Choinek - Pic N'Ga . Jak już wspominałam jakiś czas temu, w pewne wrześn...
Monumentalnie górująca nad pustynną okolicą, owiana tajemnicą, mieni się żarzącą czerwienią w palącym słońcu australijskiego outbacku...
Przełom lutego i marca. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że zbliża się wiosna. W naszym mini-ogródku zauważamy pierwsze kwi...
Wiosną tego roku wzięłam udział w wycieczce w czeskie Karkonosze . Poszukując przykładów czeskiej architektury ludowej trafiliśmy do...
Wtorkowy poranek. Po krótkiej nocy budzik daje znać, że czas wstać i chociaż przyzwyczajenie kusi do naciskania przez kolejne pół godziny ...