Wpisy

Jesienią daj sobie czas! 4 sposoby pozwalające wygospodarować chwilę dla siebie. Codziennie.


Połowa września, ciepłe wakacyjne dni powoli stają się już tylko wspomnieniem. Zmotywowani i pełni energii wracamy do pracy, szkoły, na uczelnię. Wpadamy w wir codziennych obowiązków, które zaczynają pochłaniać nas w całości. Jak w tym zabieganiu wygospodarować chwilę dla siebie?


Jak to jest, że latem mamy o wiele więcej motywacji, żeby poświecić sobie uwagę? Wakacyjne miesiące mają w sobie jakąś szczególną moc. Dają nam energię i siłę do zrobienia rzeczy, które dotąd odkładaliśmy "na później". Zachęcają również do wyjścia z domu, podróży dalekich i bliskich, poznawania i odkrywania, długich spacerów po okolicy, udziału w ciekawych wydarzeniach kulturalnych, wieczorów z przyjaciółmi, czy tych z książką w ręku. Lato jest synonimem małych i większych przyjemności.

W końcu jednak wracamy do powakacyjnej codzienności i...


Poranny budzik dzwoni jak zwykle za wcześnie. Na autopilocie przygotowujemy się do rozpoczęcia wypełnionego zadaniami dnia. W międzyczasie w telefonie sprawdzamy pocztę, wieści na fejsbuku i na Instagramie. W pracy, w szkole, na uczelni czas mija albo za szybko, albo wlecze się potwornie. Nie wiadomo, co jest bardziej męczące: zabieganie czy nuda. Popołudnia i wieczory przelatują nam przez palce. Zawsze jest coś pilnego do zrobienia, załatwienia, "odbębnienia", a na odpoczynek przyjdzie jeszcze pora. Przyjdzie, tylko kiedy?

Wtedy, kiedy sam/a ją sobie wyznaczysz. I wydawałoby się, że jest to takie proste, a w rzeczywistości ciągle mamy z tym kłopot. Nawet jeśli już postanowimy wygospodarować trochę czasu dla siebie, nasze myśli wciąż pochłonięte są wszystkim tym, co odstawiliśmy na bok, tym co się wydarzyło i tym co - być może - będzie. Zapominamy o tym, co najważniejsze - o teraźniejszości.


Jak nie dać się opętać zabieganej rzeczywistości i znaleźć więcej czasu dla siebie?

Oto kilka sposobów!


Naucz się odpuszczać

Nie musisz wszędzie i we wszystkim być "naj". Pozwól sobie na słabości, a nawet małe niepowodzenia. Proś innych o pomoc, upraszczaj to, co możesz, dziel się obowiązkami. Możesz zrobić wszystko, co zaplanujesz, ale raczej nie na raz. Skup się na tym, na czym najbardziej Ci zależy. No i pamiętaj, że "zrobione jest lepsze od doskonałego"!

Nie daj się FOMO

Słyszeliście już pewnie o fear of missing out - lęku przed tym, że coś nas omija. Ciągle chcemy być na bieżąco, mamy poczucie, że nie ma nas tam, gdzie dzieje się coś ciekawego, boimy się, że będąc offline wypadniemy z obiegu. Nie daj się FOMO wyłączając wszelkie rozpraszacze. Mając chwilę dla siebie, celebruj każdy moment. Bądź w pełni tu i teraz. Jak najbardziej świadomie.

Planuj odpoczynek

Tak jak planujesz wizytę u lekarza, ważne spotkanie i zadania do wykonania, tak samo wpisz do kalendarza czas, który chcesz przeznaczyć na odpoczynek. Wpisz i trzymaj się tego postanowienia. Niech odpoczywanie stanie się takim samym (przyjemnym) obowiązkiem, jak wszystkie inne zadania, z niekończącej się listy.

Stwórz swoje małe rytuały

Pozwól sobie na małe przyjemności. Codziennie przygotowywane śniadanie czy kolacja może stać się miłym momentem, celebrowanym wspólnie z bliskimi. W jeden z wieczorów w tygodniu stwórz domowe spa, a w inny zabierz przyjaciółkę do kina. Nie odkładaj małych przyjemności na wieczne później. Niech one na stałe zagoszczą w twoim planie tygodnia.

A jakie Wy macie sposoby pozwalające wygospodarować chwilę dla siebie?
Dajcie znać w komentarzach, jestem bardzo ciekawa! :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza