Wpisy

Zapiski marcowe


Witajcie w marcu! To mój ulubiony miesiąc w roku! Ulubiony nie tylko dlatego, że 24.03 mam urodziny, ale przede wszystkim z powodu pierwszych powiewów wiosny, która powoli budzi się do życia. Wiem jednak, że te pierwsze ciepłe dni nie powinny mnie zmylić, bo co najmniej do moich urodzin pogoda może płatać figle! Figle płata mi też ostatnio moje życie, w którym pojawiają się niespodziewane zwroty akcji. I właśnie tym chciałabym się z Wami dzisiaj podzielić!

W poszukiwaniu wiosny

Przedwiośnie od kilku lat wiąże się dla mnie z wyjazdem na daleką północ - do Gryfina! To tam pojawiły się pierwsze wiosenne stwory w tym roku. Można je było ujrzeć na Balu Włóczykija, który jest nieodłączną częścią Festiwalu Włóczykij odbywającego się w Gryfinie w tym roku po raz trzynasty!


Coroczny, już tradycyjny wyjazd na Festiwal Włóczykij, postanowiłam tym razem połączyć z relaksem nad polskim morzem. Przez 10 dni nie zajrzałam do doktoratu i poza leniuchowaniem zajmowałam się tylko tym, co wymagało bieżących działań. Jak trafnie zauważył Ulrich Schnabel, autor książki „Sztuka leniuchowania. O szczęściu nicnierobienia”, leniuchowanie więcej wspólnego niż z liczbą wolnych godzin ma z pewnym nastawieniem, pozwalającym poczuć intensywność chwili. Chwili przeznaczonej dla siebie. Chwili, w której zatrzymamy się w swym zabieganiu, aby rozkoszować się szczęściem tego momentu. 

Zapraszam do przeczytania artykułu "Porób NIC – czyli o sztuce leniuchowania", w którym dzielę się z Wami moimi sposobami na taki całkowity relaks :))))


Ciekawie było doświadczyć pobytu nad morzem zimą...

Praca i marcowe przyjemności

Przedwiośnie to nie tylko odpoczynek, ale również praca. Od wielu tygodni pracujemy z Mikołajem nad interaktywnym reportażem o Nowej Kaledonii, który już niedługo ujrzy światło dzienne. Nie możemy się doczekać, bo - przyznaję nieskromnie - to będzie coś na prawdę super. Nie tylko ze względu na merytoryczne treści i dobre zdjęcia, ale przede wszystkim na jego interaktywną formę. Pracę nad reportażem łączymy z przygotowywaniem VLOGa Kina na Granicy. Zachęcam Was do obejrzenia najnowszego odcinka, no i oczywiście do spędzenia filmowej majówki w Cieszynie!


Marzec to również kilka wyjazdów. Ostatnio przyjaciółka poprosiła mnie, żebym wyliczyła ile procentowo spędzam czasu w Pradze. Bo podobno miałam siedzieć w jednym miejscu i pisać doktorat... No ale chyba nie byłabym sobą, gdybym tak totalnie osiadła. No więc nawet jeśli wraz z początkiem roku trochę zwolniłam, to jednak wciąż mnie nosi. Zwłaszcza, kiedy pojawiają się okazje jedyne-w-swoim-rodzaju! Tak było z wyjazdem... na Islandię! Wciąż nie mogę uwierzyć, że tam dotarłam i to w nie byle jakim celu, bo poprowadziłam szkolenie!


Od 2013 roku jestem certyfikowaną trenerką European Pool of Trainers przy European Federation for Intercultural Learning. Wiąże się to oczywiście z moją wymianą we Francji i wolontariatem w organizacji AFS. Przeprowadziłam już kilkadziesiąt godzin szkoleń z edukacji międzykulturowej. Szkoliłam w Polsce, Czechach, Belgii i Wielkiej Brytanii, jednak zwłaszcza przez ostatnie dwa lata - ze względu na pracę naukową - nie miałam zbyt wielu okazji do rozwijania się w tym kierunku. Kiedy więc pojawiła się możliwość poprowadzenia seminarium dla wolontariuszy AFS z krajów północnej Europy, postanowiłam ją wykorzystać. Na Islandii spędziłam tylko pięć dni, więc nie nastawiałam się na wielkie zwiedzanie. Cieszę się jednak, że odwiedziłam krainę elfów i miałam okazję spotkać się z moimi islandzkimi i polskimi znajomymi (których zresztą na dalekiej północy przybywa). Więcej zdjęć z Islandii już wkrótce na blogu!


To nie koniec marcowych wyjazdów. Za tydzień wybieram się do Bratysławy, na Festiwal Filmowy Febiofest, w ramach którego odbędzie się promocja książki Mikołaja. Dawno nie byłam w stolicy Słowacji, więc cieszę się na ten krótki, przed urodzinowy wypad! Z kolei koniec miesiąca to powrót do Cieszyna na wydarzenie "Na granicy kina" będące zapowiedzią tegorocznej edycji Przeglądu Filmowego Kino na Granicy. W piątek 29 marca w Domu Narodowym odbędzie się spotkanie z aktorem Arkadiuszem Jakubikiem i projekcja "Jestem mordercą", filmu inspirowanego historią Zdzisława Marchwickiego, domniemanego "wampira z Zagłębia". Spotkanie poprowadzi znana słuchaczom RMF Classic Magdalena Miśka-Jackowska. Kilka godzin później, o 21:00 przeniesiemy się do Otwartego Klubu Browaru Zamkowego, gdzie Arkadiusz Jakubik pokaże swoją drugą twarz - frontmana zespołu Dr Misio. Jeśli jesteście z Cieszyna lub okolic, zajrzyjcie koniecznie do Cieszyna w piątkowe popołudnie, bo będzie się działo!

Mam nadzieję, że u Was przedwiośnie też jest przepełnione pozytywną energią!
Dużo słońca i do przeczytania!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza